Kulinarne smaki

Na wakacjach bardzo chętnie odwiedzamy restauracje, szczególnie kiedy jesteśmy daleko od domu i mamy okazję spróbować czegoś nowego. Potrawy regionalne wśród zagranicznych turystów cieszą się chyba największą popularnością.

Jadąc do Pragi jemy smażony ser, w Rzymie próbujemy prawdziwego spaghetti, w Paryżu jesteśmy w stanie spróbować ślimaków, choć normalnie nie wzięlibyśmy bezkręgowca do ust, do tego żabie udka – miniaturowa wersja kurczaka, Grecy zafundują nam musakę, a Chorwaci ajvar. Nawet będąc w Egipcie nie boimy się próbować lokalnych specjałów, często akurat tam, ryzykując nieprzyjemną niestrawnością. Bardziej ekstremalni zajadają się w Azji rożnego rodzaju robactwem z woka, choć każdy deklaruje, że psa by nie zjadł.

Nasza ciekawość regionalnych specjałów kończy się w Polsce i choć Magda Gessler dwoi się i troi, aby było smacznie jak u mamy to my wolimy pójść do Turka na kebaba, mimo że mięso nie wygląda tam nawet jak mięso lub po prostu wybieramy spolszczoną kuchnię meksykańską czy hinduską, a nawet popularne ostatnio sushi, które czasem do sushi podobne nie jest. Większość polaków wychodzi z założenia, że regionalną kuchnię ma w domu i to jest chyba dobry znak, gdyż świadczy choćby o tym, że jeszcze potrafimy gotować sami sobie i bliskim. Choć wyjście do restauracji jest zawsze wielkim wydarzeniem i zdarza się dość rzadko, zdaniem polskich restauratorów, to potrafimy cieszyć się tą chwilą i celebrować posiłek, a przecież o to w tym chodzi.

Gdzie jadają Polacy?

Wybór restauracji często oparty jest o to z kim idziemy oraz jakie towarzyszą temu okoliczności. W czasie wolnym lubimy odwiedzać pizzerie i puby. Zjeść lubimy też w orientalnych restauracjach. Na babskie spotkania najczęściej wybierane są restauracje hinduskie czy meksykańskie. Poza kuchnią decyduje tu również wystój wnętrza w ciepłych i kobiecych kolorach. Panowie szukają raczej rozrywki w steak house’ach, gdzie dobrze przyrządzony ogromny kawał mięsa mogą zapić pysznym piwem.
Warszawiacy na spotkania biznesowe chętnie wybierają się do restauracji japońskich. Minimalistyczny styl oraz lekkie posiłki sprzyjają konwersacji na temat interesów. Poza stolicą jada się biznesowe obiady w ekskluzywnych restauracjach o dobre renomie, gdzie w ciszy i w towarzystwie wykwintnych dań również można dyskutować o biznesie. Lunche w ciągu dnia jadamy w barach szybkiej obsługi lub barach mlecznych, które przeżywają ostatnio swoją druga młodość. Głównie za sprawą młodzieży i studentów, którzy również spędzają tu wieczory w towarzystwie znajomych.

Kuchnie świata w Polsce cieszą się nadal największym zainteresowaniem, jednak nasze wymagania względem podawanych dań rosną, gdyż podróżujemy więcej i próbujemy nowych smaków. Niejednokrotnie przekonaliśmy się już, że to, co serwują nam spolszczone restauracje z obcą kuchnią znacznie odbiega od tego, co możemy spróbować będąc za granicą w danym kraju.

Czy Polacy jadają w restauracjach?

Z ekranów telewizorów wciąż słyszymy, że jako naród Polacy są kulinarnymi ignorantami. Przyzwyczajenie do schabowego i ziemniaków trzyma nas w domu i nie pozwala się otworzyć na coraz to nowe restauracje otwierane w całym kraju.

Prawda jest taka, że w dużych miastach co trzeci polak jada poza domem. Inaczej w małych miejscowościach, gdzie kultywowane są tradycje wspólnych niedzielnych obiadów, a wyjście do restauracji zdarza się od święta. Gdyby statystyki kłamały nie otwierano by nowych restauracji. Skąd w takim razie bierze się ta krytyka? Od czasów wojny nie mieliśmy zwyczaju jadania w restauracjach. Za wyjątkiem delegacji i wczasów nad morzem, gdzie restauracja była smażalnia ryb lub bar mleczny.

Polacy w podróży chętnie jadają w restauracjach i nie są to wcale restauracje hotelowe. Na zachodzie Europy oraz w Stanach Zjednoczonych, gdzie w restauracjach jada się nawet śniadania, bywanie w restauracjach kilka razy w tygodniu. Uważa się też, że Polaków nie stać na jedzenie na mieście, ale to nie prawda. U nas ten zwyczaj jest po prostu bardzo młody, a sama idea dopiero się rozwija. Póki co restauracje kojarzą się z biznesowymi wyjściami lub spotkaniami towarzyskimi, a także ze szczególnymi okazjami. Nierzadko też dania serwowane na mieście pozostają wiele do życzenia, a my jako naród nie jesteśmy jeszcze tak rozleniwieni, żeby nie móc ugotować sobie w domu, a kulinarnie też jesteśmy bardzo zdolni.

Jedzenie poza domem

Każdy od czasu do czasu najchętniej rzuciłby garnki i inne domowe sprzęty. Najlepiej byłoby gdyby ktoś kupił produkty, ktoś ugotował i pozmywał. W czym problem? Restauracje i bary tylko czekają na osoby w takim humorze.

Kiedyś na wyjście na kolację do restauracji mogli pozwolić sobie jedynie biznesmeni. Na szczęście czasy się zmieniły, na rynku gastronomicznym panuje coraz większa konkurencja, ceny spadają a właściciele starają się przyciągnąć klientów wymyślając coraz to nowe promocje i sposoby reklamy. Niewątpliwą zaletą takich miejsc jest to, że nie musimy gotować sami. Podczas oczekiwania możemy zrelaksować się przy winie lub przy przystawkach, które w co lepszych restauracjach są podawane na koszt firmy. Pewien dyskomfort może budzić karta dań, gdy trafimy do miejsca, którego wcześniej nie znaliśmy. Gdy jednak zdecydujemy się poprosić o pomoc kelnera, szansa na to, że nie wyjdziemy z restauracji głodni, rośnie. Niestety jedzenie nie zawsze musi nam smakować. Prawdę mówiąc to samo danie może smakować inaczej w zależności od restauracji, w której było zrobione. Nie zawsze też możemy być pewni tego, że nasze danie zrobione jest ze świeżych produktów – niby powinno tak być, ale teoria nierzadko mija się z praktyką.

Jedzenie poza domem to bardzo kusząca opcja, z której warto od czasu do czasu skorzystać. Wybierajmy jednak restauracje i bary, w których bywaliśmy już wcześniej – być może są to miejsca, gdzie na wydanie obiadu nie trzeba czekać długo a potrawy są sycące przygotowane ze świeżych produktów?

Zawód – kelner

Myślisz, że bycie kelnerem to żadna sztuka. Oj, pomyłka! Nie każdy może nim zostać. Jeśli jednak masz pewne predyspozycje możesz spróbować szcześcia- bary i restauracje nader często przyjmują do pracy ludzi młodych, studiujących.

Do obowiązków kelnera należy nie tylko przyjmowanie zamówień i przynoszenie zamówionych potraw. Jest on odpowiedzialny za to, żeby goście restauracji czuli się w niej dobrze, jak w domu. W razie problemów z odczytaniem karty kelner powinien przyjść z pomocą i opisać składniki dania i samo danie. Może również doradzić wybór dania, lecz wypada zrobić to bardzo subtelnie. Nie można też wypowiedzieć nazwy potrawy na chybił trafił – należy najpierw dowiedzieć się, choćby bardzo ogólnie na jaki typ dania klient miałby ochotę. Kelner jest również odpowiedzialny za potrawy, które wynosi z kuchni – powinien sprawdzić czy zastawa nie jest wyszczerbiona, czy potrawa, którą ma przed sobą jest zgodna z zamówieniem, czy wygląda estetycznie i czy jest ciepła ( co może wyczuć chociażby po talerzu). Należy pamiętać, że cały czas pracuje się z ludźmi przebywa w ich otoczeniu, powinno się więc zwracać uwagę na swój wygląd, ubiór, gesty i mimikę. Praca ta wymaga również pewnej sprawności i naprawdę dobrego wyczucia równowagi.

Jeśli liczysz na napiwki od razu warto powiedzieć, że bywa z nimi różnie. Niektóre restauracje wliczają napiwki w koszt potrawy, w innych klienci mogą zostawiać napiwki konkretnym kelnerom.

Savoir – vivre w restauracja

W każdym miejscu publicznym obowiązuje pewny kanon zachowania. Także restauracje wymagają tego, by zachować w nich odpowiednie maniery. Czego w żadnym wypadku robić nie należy a co robić się powinno? Oto krótki poradnik.

Po pierwsze: licz się z tym, że w wykwintnej restauracji to kelner zaproponuje Ci stolik. Jeśli nie zgadzasz się z jego lokalizacją powiedz o tym kelnerowi, nie uciekaj przed nim jednak i nie zajmuj stolika zanim Cię nie powita. Nie wyręczaj kelnera w jego obowiązkach : nie wyrywaj mu z rąk talerz, który własnie zamierzał Ci podać, ani nie podawajmy wykorzystanej i ubrudzonej już zastawy.

Po drugie: nie dziękuj kelnerowi głośno za każdą rzecz, którą postawił na stole. Nie jest ważne czy będzie to solniczka czy danie, które zamówiłeś. Wystarczy skinienie Głowy lub dyskretny uśmiech.

Po trzecie: nie zaczynaj jedzenia jeśli inni nie dostali swoich potraw. Zawsze czeka się aż dania będą położone przed wszystkimi. Nie obowiązuje tutaj myśl „jedz zanim wystygnie”. Jeśli przed Tobą leży cały komplet sztućców zacznij od tych zewnętrznych.

Po czwarte: mężczyzna nie ściąga garnituru, za to kobieta ściąga kapelusz. Pamiętaj też o tym by komórka była wyłączona. Nie kładź jej na stole, przy którym siedzisz.

Restauracje to miejsca, w których kultura jedzenie stoi na naprawdę wysokim poziomie. Zanim więc udamy się tam poczytajmy trochę o tym jak zachować się w takim miejscu. Przecież nie chcemy przynieść wstydu ani sobie, ani osobie nam towarzyszącej.

Kuchnia francuska

Kto z nas choć raz nie marzył o wizycie w najromantyczniejszym mieście świata – Paryżu? Kto nie marzył o tym, żeby usiąść choć na chwilę w jednej z miliona paryskich kawiarenek i kontemplować widoki i ludzi, którzy z zamiast korzystać z uroków porannej kawy gdzieś się spieszą? Po co ten pospiech gdy francuskie restauracje serwują najlepszą kuchnię świata?

Kuchnia francuska od lat wywiera wpływ na inne kuchnie świata. Nam, Polakom kojarzy się głównie z żabimi udkami i ślimakami, tymczasem jest to jedynie wierzchołek góry lodowej. W kuchnie tej obowiązuje powszechnie jedna zasada: stawia się na wysoką jakość produktów i ich świeżość. Śniadania francuskie są śniadaniami raczej słodkimi – najczęściej je się croissanta, serwowany do niego jest sok. Prawdziwym rytuałem jest spożywanie obiadu. Jest on kilkudaniowy i nie je się go w pospiechu a celebruje. Dlatego może trwać przez dwie lub trzy godziny, w dni świąteczne jest zazwyczaj jeszcze dłuższy. Francuzi nie są przywiązani do zup, obowiązkowo jednak przed głównym daniem podaje się przystawkę. Tradycyjnym punktem obiadu są sery, które Francuzi po prostu uwielbiają. Wyspecjalizowali się w ich produkcji niemalże tak doskonale, jak doskonale Włosi opanowali przyrządzanie makaronu i sosu – możemy wybierać w setkach rodzajów serów.

Restauracje francuskie mają swój klimat, którego nie można opisać. Kuchnia francuska jest kuchnią niejednolitą, zaskakującą a przede wszystkim jest kuchnią, w której posiłek należy celebrować.

Kuchnia wegetariańska

Trzeba przyznać, że restauracje o wiele bardziej otwarte są na klientów, którzy preferują dania mięsne. Tym, którzy nie biorą do ust mięsa często zostają do wyboru tylko sałatki. A przecież kuchnia wegetariańska to kuchnia bardzo bogata.

Na samym początku należy powiedzieć jasno: wegetarianizm wyklucza jedzenie mięsa. Należy zaznaczyć, że istnieje kilka odmian wegetarianizmu, nie we wszystkich dozwolone jest stosowanie wszystkich produktów. W kuchni wegetariańskiej oprócz wszechobecnych warzyw i owoców możemy znaleźć produkty sojowe ( np. tofu, tempeh ), substytuty nabiału ( nabiału nie spożywa się w odmianie wegetarianizmu jaką jest kuchnia wegańska ), substytuty mięsa, które przypominają mięso wyglądem i smakiem. Kuchnia wegetariańska bazuje na naturalnych składnikach, które można podzielić na kilka grup. Będą to: owoce, warzywa, zboża, grzyby, glony, orzechy i nasiona, przyprawy i zioła oraz rośliny strączkowe. Kuchnia wegetariańska od lat budzi duże kontrowersje – dietetycy zastanawiają się czy zupełne wyeliminowanie z diety produktów pochodzenia zwierzęcego jest do końca bezpieczne. Wegetarianizm to jednak nie tylko jedzenie lub niejedzenie pewnych potraw, to swoista filozofia życia.

W większych miastach coraz częściej powstają restauracje wegetariańskie, lub lokale, które z założenia wegetariańskie nie są coraz bardziej wydłużają kartę Dan wegetariańskich. Jest to podyktowane niewątpliwa modą na wegetarianizm oraz świadomością tego, że otworzenie się na taki typ klientów może przynieść naprawdę spore zyski.

Kuchnia włoska

Kuchnia włoska to jedna z najbardziej popularnych kuchni świata, a restauracje, które serwują włoskie specjały znaleźć można dosłownie wszędzie. Co wyróżnia tą kuchnię wśród innych i co w niej takiego jest, że zachwycają się nią nie tylko Włosi ale mnóstwo ludzi innej narodowości?

Znakiem szczególnym kuchni włoskiej jest bardzo duże nasycenie warzywami i przyprawami. Mało które danie można uznać za skończone jeśli nie doda się do niego oregano, bazylii, pieprzu, tymianku lub rozmarynu. Powszechnie stosuje się tutaj także oliwę. Dominują tu potrawy mączne, np. przepyszne małe pierożki z serem i szpinakiem. Włosi szczególnie upodobali sobie makaron – przyrządzają go na setki sposobów stosując zawsze tą samą zasadę – makaron musi być przygotowany al dente, wtedy będzie najbardziej sycący. Tradycyjny włoski posiłek składa się z sześciu dań. Przekąską jest zazwyczaj bruschetta – grillowane pieczywo z oliwą, czosnkiem i innymi dodatkami. Zdarza się też, że na stołach leży przygotowane samo pieczywo. Kuchnia włoska to też miejsce powstania pizzy – ta tradycyjna, włoska zdecydowanie jednak różni się od tej, którą podaje się w polskich pizzeriach.

Jeśli do tej pory omijałeś restauracje włoskie szerokim łukiem – koniecznie do którejś wstąp. Tylko poprzez spróbowanie potraw będziesz mógł ocenić kuchnię, którą zachwyca się cały świat. Uważaj jednak – raz rozbudzona miłość do kuchni włoskiej może trwać przez całe życie.

Restauracje gwiazd

Moda na otwieranie restauracji przyszła do nas z zachodu. Coraz więcej Polaków chce inwestować w gastronomii, głównie dlatego, że wydaje im się ten biznes bardzo przyjemny. Kojarzy się też z ogromną fantazją, twórczością oraz towarzystwem ludzi, w końcu restauracje to miejsca spotkań.

Również polskie gwiazdy szklanego ekranu deklarują swoje zamiłowanie do restauracji. Otwierają je aktorzy, muzycy, pisarze czy zwykli celebryci. Liczy się nazwisko i popularność. To wystarczy, aby dana knajpa odniosła sukces. Do tego stylowa aranżacja wnętrza i znany w środowisku kucharz i sukces gotowy. W Stanach Zjednoczonych prawie każdy aktor, reżyser czy scenarzysta jest właścicielem lub współwłaścicielem restauracji, którą sygnuje swoim nazwiskiem. W Polsce promocje i wielkie otwarcia restauracji znanych ludzi zawsze odbywają się w blaskach fleszy. Zdjęcia publikuje się w magazynach i brukowcach. Zdarzyło się nawet tak, że jedna gwiazda otworzyła restaurację pod swoim nazwiskiem, a jak się potem okazało był to zabieg marketingowy mający na celu wypromowanie miejsca i zaproszenie znanych osób. W rzeczywistości restauracja nie należała nawet do aktora.

Restauracje gwiazd są skazane na sukces. Niekoniecznie z powodu smacznych dań, ale po to by spotkać tam sławy znane tylko z ekranu. Lubimy jadać u znanych ludzi, często przepłacając za posiłek. Jednak restauracje celebrytów maja zawsze pełne obłożenie. Ludzie chętnie tez chwalą się, że jedli u tego i tamtego aktora czy wokalisty.